H2Owystarczykroplawody

Temat: Kiedy byliście dziećmi - czego zazdrościliście innym?
Dot.: Kiedy byliście dziećmi - czego zazdrościliście innym?   Inne dzieci w przedszkolu zawsze miały lepsze stroje na bal przebierańców i do tego co roku nowe! :D Ja przez trzy lata przedszkola byłam osą, a raz czerwonym kapturkiem, którego mama pożyczyła od jakiejś koleżanki, bo w osę się już nie mieściłam :cool: I jeszcze koleżance jednej zazdrościłam tego, że ona w domu zawsze miała jedną, specjalną szafkę zapełnioną słodyczami, a u mnie nigdy słodyczy nie było na zapas :p:
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=265511



Temat: Moje pierwsze wypocinki
Moje pierwsze wypocinki:-)   1 załącznik(i/ów) Co prawda z szyciem mam niewiele wspólnego i brak mi odwagi aby uszyć coś w czym mogłabym sie pokazać ale czasem coś tam próbuje tworzyć, a są to stroje na bal przebierańców dla mioch córeczek i ubranka dla lalek:D Czerpiąc z Was inspiracje i zapał do tego co robicie, chciałam Wam pokazać moje wypocinki na ostatni bal mojej córeczki i poddać je Waszej ocenie!!:D Kto wie... może znajde tyle odwagi,:-) żeby wziąć się za jakieś bardziej ambitne ciuszki:D :D
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=125614


Temat: Drepczą już na malych nóżkach, a niedawno wyszły z brzuszka - maluchy I/II 2009
...Ja niestety dzis z wózkiem bo szklanka na maxa na ulicach. A mieszkam na osiedlu gdzie chodnikow niet. Co do torta: Ciasto to murzynek ( moje ulubione) dla dosrosłych przekładane kremem tiramisu ( z torebki) bananami, migdalami i alkocholem. Dla Matiego specjalny kawałek przekładany owocowym deserkiem ( wolalam do nadmiaru wrażen nie dodawać chemii) . A tort ozdabiany masą cukrową TU moj przepis na nią. Zmykam bo jak Mati wstanie to leimy po stroje na bal przebierańców ( niedziela) musimy obskoczyć dziadków i zacząć przygotowywac sie do jutrzejszej imprezy ( zawsze mam tak napiey grafik :/)
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=371585


Temat: DZIECI KOMUNY-wspomnienia z dzieciństwa
...się na koniec lat 80-tych [rocznik 83] - od siebie dorzucę: - prążkowane rajtuzy - jeden szew z przodu, dwa z tyłu - okropnie się rozciągały, kolana wypychały, po krótkim czasie gumka, zamiast w pasie, była pod pachami - ja pamiętam niebieskie [moja Mama ma traumę czerwonych - miała chude i długie nogi - wołali na nią "bocian"] - gra "w pchełki" - czerwona tarcza "wzorowy uczeń" :D - stroje na bal przebierańców szyte nocami przez Mamę i Babcię - tabuny Zorro w maskach malowanych plakatówką - latawce + latawce-samoloty do kupienia tylko w miejscowościach "wczasowych" - lalki Fleur [Fler?] - lizaki/toffi na patyku HIT - półko-tapczan
Źródło: wizaz.pl/forum/showthread.php?t=239152